Kategorie: Wszystkie | Biżuteria | Kartki | Od kuchni | Różności | Szycie
RSS
czwartek, 02 stycznia 2014

Czapa na wiosenne i jesienne chłody, dzianinowa z wykończeniem dresowym. Dla siostry :)

czapa

czapa

czapa

czapa

Tagi: czapka
18:06, szpulka83 , Szycie
Link Dodaj komentarz »

Bluzka ta powstała na bazie mojego ukochanego ale już wysłużonego topu z Clicka. Pierwotna, moja osobista wersja była "bezfrędzlowa". Top dla siostry  ma już frędzle (miało nie być tak skromnie). Mnie ozdobny tył wystarczał. Niemniej wersja z frędzlami ostatecznie mnie przekonała :)

bluzka z frędzlami

bluzka z frędzlami

bluzka z frędzlami

Bez komentarza nie pozostawię mojego stosunkowo nowego nabytku. Spodni Desiguala z niskim krokiem kupionych w sklepie wyprzedażowym za śmieszne pieniądze. Miały feler - zepsuty suwak. Przy wszyciu nowego nieźle się napociłam i naprułam. Dalej wszywanie zamków to dla mnie czarna magia. Powiedzmy jednak, że w tym przypadku wyszło w miarę ok. Niemniej spodnie budzą olbrzymie kontrowersje... Opinie nawet nie są podzielone... Sama krytyka! No cóż, mnie się podobają. A Wy co sądzicie?

niedziela, 29 grudnia 2013

Święta, święta ... i po świętach ... Ja tymczasem przywołam na chwilę wspomnienie tych świąt pokazując, co udało mi się stworzyć w tym klimacie ...

Pierniczki z masy solnej z dodatkiem kakao (barwnik naturalny i ekologiczny :)) mają już 2 lata. Malowane ręcznie farbami akrylowymi i zabezpieczone kilkoma warstwami lakieru. Część się niestety zaczęła wykruszać. Muszę chyba zmodyfikować przepis na masę solną.

ozdoby choinkowe - pierniczki

Dwa lata liczy również niemy ;) aniołek z masy solnej, który znalazł swoje miejsce na naszej tegorocznej choince.

aniołek z masy solnej

A teraz prawdziwe jadalne pierniczki z przepisu znalezionego na stronie Moje wypieki. Powstały na konkurs organizowany w Synkowym przedszkolu. Mały dzielnie wałkował i wykrawał. Ja ostatnimi siłami o północy lukrowałam słodkości, co widać w postaci niedociągnięć...

lukrowane pierniczki

lukrowane pierniczki

W ostatniej chwili powstały choinki z wykorzystaniem babcinych koronek i znajomych tkanin ikeowych.

choinki koronkowe

choinka

niedziela, 13 października 2013

Kolejny z serii wyrobów dla Siostry. Jakby nie było, Siostra to największy mój klient jak do tej pory :) Bransoletka jest ekstremalnie prosta: sznurek, węzełki i zawieszka na szczęście. Oprócz tego posiada regulację długości!

bransoletka z koniczynką

bransoletka z koniczynką

Woreczki powstały na zamówienie Siostry. Miały być dwa ale się rozpędziłam i wykroiłam cztery. Uszyć zdołałam trzy... Gruba bawełna z Ikei w połączeniu z Babcinymi koronkami dały taki oto efekt:

koronkowe woreczki

Worki mają posłużyć za opakowanie na prezent i "etui" na biżuterię. Troczki są wszyte w jeden z boków woreczka, więc nie ma obawy, ze się zgubią po rozwiązaniu.

We wrześniu Synek zadebiutował jako Przedszkolak. Postanowiłam sama uszyć dla niego worki różnego przeznaczenia: na kapcie, na zapasowe ubranie, na strój gimnastyczny. Użyłam grubej, wytrzymałej bawełny z Ikei, która znakomicie się sprawdza. Rezultaty matczynych robót możecie zobaczyć poniżej :)

Worek na kapcie (miał być koniecznie z pomarańczowym autem - na życzenie Synka). Aplikację wycięłam z zasłonki dziecięcej. Do podpisania worka wykorzystałam drukarkę atramentową, papier transferowy termoaktywny i żelazko.

worek na kapcie

worek na kapcie

Worek Przedszkolaka na zapasowe ubranie.

worek przedszkolaka

worek przedszkolaka

Worek gimnastyczny

worek gimnastyczny

 

Na zamówienie Eweliny powstał duplikat prezentowanego już kiedyś kompletu z marmuru koralowego: zawieszka, długie kolczyki i bransoletka. W rzeczywistości krwista czerwień wygląda jeszcze piękniej i głębiej.

Z korali jesieni

Jako, że za oknem złota polska jesień, nasuwają mi się letnie skojarzenia. Wprawdzie ubiegłoroczne, ale taki poślizg w publikacji moich szyciowych osiągnięć wcale zaskoczeniem nie jest :) Będę teraz odkopywać i ujawniać stare prace :) Ale do rzeczy.

Cieniutki zwiewny jersey kupiony w sklepie z resztkami tkanin za śmieszne kilka złotych - z racji ograniczonej wielkości - od razu zyskał przeznaczenie. Tak  powstała "twarzowa" bluzka dla Siostry. Bardzo prosty wykrój zrobiłam sama na bazie własnej bluzki oversize. 

Twarzowa bluzka

sobota, 04 maja 2013

Spódnica powstała na "zamówienie" siostry. Miała być prosta w formie, krótka i z kieszeniami. Czarny materiał w prążki kupiłyśmy w sklepie wyprzedażowym z resztkami tkanin. Wykrój znaleziony w starej Burdzie zmodyfikowałam dodając kieszenie i zwężając spódnicę ku dołowi i skracając ją. Z tyłu wszyłam metalowy zamek (oj, wiele mi to przysporzyło nerwów; nad wszywaniem zamków muszę jeszcze dużo popracować...). Efekty można zobaczyć niżej...

spódnica z przodu

spódnica z tyłu

wtorek, 12 marca 2013

Lubię nietypowe opakowania, zwłaszcza jeśli można do ich wykonania wykorzystać proste, czasem niepotrzebne, a efektowne przedmioty. Często pakuję prezenty w zwykły szary papier pakowy i przewiązuję rafią. Jedno ze świątecznych puzderek powstało z takiego właśnie papieru, rafii, paska ozdobnej flizeliny, suszonych pomarańczy i cynamonu. Dla mnie strzał w dziesiątkę :) Bazą było dwuczęściowe tekturowe pudełko: "dno" i pokrywkę osobno "oblekałam" w papier.

pudełko z papieru pakowego

Jak tylko mam czas i sposobność to robię opakowania na kartki czy życzenia wysyłane pocztą (tak, tak, korzystam wciąż z poczciwej Poczty Polskiej, bo żadne maile i facebooki nie są w stanie zastąpić tradycyjnej kartki przyniesionej przez listonosza). Koperta z szarego (a właściwie brązowego) papieru pakowego przewiązana sznurkami z rafii, ozdobiona małymi misiami powędrowała do mojego chrześniaka wraz z kartką urodzinową

pudełko z papieru pakowego

 
1 , 2 , 3